Tylko słuchając Słowa, otrzymujemy wiarę

● Rozważa: Lucyna Montusiewicz ●

Czyż nie jesteśmy pokoleniem, które mało rozumie swoje życie? Podejmujemy decyzje wbrew naturze naszego ciała, wbrew naturze duszy, wbrew naturalnym prawom przyrody. Chociaż żyjemy w czasie długiego pokoju i w dobrobycie (wystarczy, jeśli porównamy się z innymi narodami kuli ziemskiej), wciąż wśród nas jest tyle nieszczęścia, niekochanych dzieci, nieudanych związków, goryczy, niezadowolenia, pretensji.

Czy znamy odpowiedź, dlaczego tak się dzieje?

Kiedy Bóg wybrał lud, w którym chciał objawić swoją miłość i wierność, wezwał go do codziennej modlitwy zaczynającej się od słów: Szma Izrael, Adonaj Elohenu, Adonaj Ehad („Słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem, Bogiem Jedynym”). To wezwanie „Szma”, czyli Słuchaj, jest podstawą egzystencji ludzkiej, rozwoju i sensu życia, zdobycia mądrości i osiągnięcia szczęścia. Tylko słuchając Słowa, otrzymujemy wiarę, rozróżnienie i wiedzę o rozwoju własnym i całego świata.

Właśnie o tym mówi dzisiejsza perykopa Ewangelii : „Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata”. Jezus przemawia do tłumów w przypowieściach. Jest to interesująca forma narracji, trochę projekcyjna, bowiem w zależności od poziomu świadomości i stopnia uwagi słuchającego, dociera do niego treść, którą jest on w stanie pojąć. Każdy stosownie do swoich możliwości. Tak jak ty teraz. Dlatego właśnie cytuje Jezus słowa psalmu, iż wypowie rzeczy ukryte od założenia świata. Dzisiaj Słowo oświetla naszą osobistą i narodową rzeczywistość.Zawsze w poczynania dobre wda się nasienie zła. Czy to za sprawą konkretnego człowieka, czy pewnych nikczemnych okoliczności, których znamy wiele z historii własnej i innych narodów. Na to spotkanie z „chwastami”, które przeszkadzają w realizacji dobrych zamierzeń, Jezus mówi dzisiaj: spokojnie! Poczekaj, aż czas spowoduje dojrzewanie, bowiem każda sytuacja ma czas żniwa.

Czyli kiedy wypełni się czas i będzie należało daną sprawę zebrać czy zakończyć, będzie pora na wyrwanie złych zamierzeń, odsunięcie tych, którzy byli powodem zła, ale nie za wcześnie, bowiem wszystko można zaprzepaścić działając pośpiesznie i nie w porę. Zatem bądź cierpliwy w swoim życiu. Jeśli czasowo napotykasz na przeszkody, pamiętaj, że każda rzecz ma swój czas. Ty trwaj w tym co dobre. Słowo Boże jest narzędziem w ręku Boga w komunikowaniu się z nami. Samo słuchanie Słowa wprowadza nas do Królestwa Bożego, to jest takiej przestrzeni w naszej rzeczywistości, która wypełnia obficie nasz byt. Kiedy wchodzimy do niego, nie jesteśmy już utopieni w rzece naszych przygnębiających myśli, lecz żyjemy w pokoju. To oznacza przypowieść o zaczynie i o ziarnie gorczycy. Wystarczy Szma – słuchać kilku słów Jezusa, wystarczy mało, aby i w nas działo się Królestwo Niebieskie.”Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów(…) kto ma uszy, niechaj słucha”. Słowo Boże nie wraca, dopóki nie spełni swojego zadania, zawsze jest prawdziwe i nie zawodzi. To właśnie jest dzisiaj Dobrą nowiną dla mnie i dla ciebie.

Zegar

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik

Liczba wy¶wietleń:
73426